Domowy sposób na zabudowę targową PDF Print E-mail
      
    Na polskich rynkach bardzo często panuje zasada, że to dzierżawca jest zobowiązany do postawienia obiektu, będąc jednocześnie odpowiedzialnym za jego konserwację. W efekcie, często powstają budki nie spełniające podstawowych norm przeciwpożarowych. Jeszcze w ubiegłym wieku można było spotkać daszki na budkach zrobione z rakotwórczego eternitu – dopiero po wprowadzeniu drakońskich kar dla zarządzających skupiskami handlujących, w większości większych miast wprowadzono stałe, wewnętrzne przepisy regulujące dokładny skład materiałów dopuszczalnych do tworzenia zabudowy targowej. Najczęstsze uchybienia spotykane obecnie to przede wszystkim niestosowanie się do przepisów.


                Spora część błędów wynika z nieznajomości podstawowych zasad budowlanki – np. niewłaściwy sposób zabezpieczenia, brak stelaży podtrzymujących konstrukcję dachu, nisko położony strop. Obecnie coraz częściej zarządcy miejsc targowych wprowadzają własne budki – cena jest oczywiście regulowana na podstawie rozliczeń dzierżawczych. Niewątpliwie jest to dobry sposób na uniknięcie odpowiedzialności w razie wypadku.

Profesjonalna zabudowa targowa